Fall in Love

Interior Design

Travel

czwartek, 30 października 2014

 Done deal! After many years of searching of a perfectly oversized camel coat I finally found it! It would be even better if it was made entirely of wool and cashmere ( e.g. from Max Mara) however 53 % of wool is not bad. Isn't it? I've waited for a quite some time to wear coats and turtlenecks. This look is very wearable and elegent at the same time. My rule of thumb is to stick to two or three hues and mix textures. I like the way a leather contrasts with a softness of the coat. My worship for this kind of combinations has reached fever point probably. I must say I feel really satisfied with it!
_________________________________________________________________________________

 W końcu! Po wielu latach poszukiwań, idealnie luźnego płaszcza w kolorze wielbłądzim, udało się takowy znaleźć. Było by wspaniale, gdyby był w całości wykonany z wełny i kaszmiru,. (np. od Max Mary) póki co jednak, 53 % wełny w składzie, chyba nie jest takim złym rozwiązaniem? Naczekałam się kilka miesięcy, aby móc zakładać płaszcze i golfy. Jesień jest na tyle łaskawa, że nie musimy chodzić w kaloszach i kurtkach zimowych. Strój z dzisiejszego posta wyróżnia się tym, że jest jednocześnie bardzo łatwy w noszeniu, a przy tym prezentuje się dość elegancko. Jest to dokładnie to, co lubię. Moją żelazną zasadą, którą już doskonale znacie, jest łączenie jedynie dwóch, trzech kolorów i zróżnicowanie tekstur materiału. Szczególnie podoba mi się sposób, w jaki skóra spodni kontrastuje z miękkością płaszcza. Moje uwielbienie dla tego typu połączeń osiągnęło prawdopodobnie już punkt krytyczny, ale muszę przyznać, że dobrze mi z tym. Powinniśmy się trzymać tego co nam służy.
















boots - Stradivarius | trousers - Mohito | turtleneck - H&M | bag, coat - MNG | watch - Timex

wtorek, 28 października 2014

 Hundreds of millions of people drink tea every day or maybe even several times a day. Do they wonder what is a quality of it? What ingredients it contains? Does the producer obtains it in an environmentally sound manner?
Since I drink tea without lemon and sugar, I began to pay attention precisely to those aspects. Taste of course is equally important, however, when you consume the product so often, you start to think about whether it contains something unsafe. 
I used drink tea with 3 teaspoons of sugar and huge slice of lemon! With these additions, even the worst tea would taste good. 
Happily, I changed my habits. I found by chance the Kusmi company. As soon as I tried to BB Detox tea, I knew it would be my favourite one.
The company was founded in Russia by Paweł Michaiłowicz Kuszmichow, who in 1854 worked in a tea shop, and in 1901 he owned 11 stores. The company's development was interrupted by the revolution, which is why it was moved to Paris. After two WW and danger of bankruptcy it was sold to a French family Orebi in 1972. The family owns it to this day. 
All ingredients are specially selected and 100% natural. Their taste and aroma is unique. They can be purchased at good department stores, online stores and showrooms. 
I especially recommend the previously mentioned BB Detox - green mate with grapefruit, Kashmir Tchai and Euphoria mate with chocolate and orange. 
A large box of 250 grams costs approx. 25 euros, while the smaller 125 grams is for 16 euros. It's very efficient and definitely worth the price. I highly recommend connoisseurs of good quality teas.
_________________________________________________________________________________

 Miliony ludzi pije herbatę codziennie, a może i nawet kilka razy dziennie. Czy zastanawiają się jakiego gatunku jest herbata którą piją? Jakie składniki ona zawiera? Czy producent pozyskuje ją w nieszkodliwy na ludzi i środowiska sposób?
Ja, odkąd piję herbatę bez cytryny i cukru, zaczęłam zwracać uwagę właśnie na te aspekty. Smak oczywiście jest równie ważny, jednak spożywając dany produkt tak często, nie sposób nie zastanowić się, czy zawiera w sobie czegoś szkodliwego.
Kiedyś, do jednego kubka potrafiłam wsypać 3 łyżeczki cukru i wrzucić do tego ogromny plaster cytryny! Z takimi dodatkami, nawet najgorsza herbata smakowała dobrze.
Na szczęście, zmieniłam nawyki. Trafiłam przez przypadek na firmę Kusmi. Gdy tylko spróbowałam mieszanki BB Detox, wiedziałam, że nie sięgnę już po "zwykłą" herbatę.
Firmę założył Rosjanin Paweł Michaiłowicz Kuszmichow, który od roku 1854 pracował w sklepie z herbatami. W roku 1901 miał już 11 swoich sklepów. Rozwój firmy przerwała rewolucja, dlatego przeniesiono ją do Paryża. Po dwóch wojnach groziło jej bankructwo, dlatego została sprzedana francuskiej rodzinie Orebi w 1972 roku. Jest jej właścicielem do dnia dzisiejszego.
Wszystkie składniki herbat są specjalnie selekcjonowane i w 100 % naturalne. Ich smak i aromat jest unikatowy. Można je zakupić w dobrych domach towarowych, sklepach internetowych i salonach firmowych.
Szczególnie polecam wcześniej wymienioną BB Detox, czyli zieloną mate z grejpfrutem, czarną orientalną chai oraz Euphorię mate z czekoladą i pomarańczą.
Duża puszka o pojemności 250 gram kosztuje ok. 25 euro, natomiast mniejsza 125 gram 16 euro. Jest bardzo wydajna. Mała łyżeczka wystarczy na duży kubek tego wybornego napoju. Zdecydowanie jest warta tej ceny. Szczerze polecam koneserom dobrej jakości herbat. 

Source: http://www.urbanpixxels.com/kusmi-tea/


My collection of Kusmi: Kashmir Tchai, BB Detox, Imperial Label, Troika, St. Petersburg, Bouquet Of Flowers, Prince Wladimir, Anastasia.

Source: http://www.amagzine.com/le-the-une-belle-histoire/



niedziela, 26 października 2014

 The combination of black and gray never disappoints and this is by far the most common color combination I 've been using. It is extremely practical and fits virtually everyone. I  rarely visit clothes stores, but once I'm on a hunt the first thing I reach for is always gray. Usually, it is just a gray sweater. It's smacks of fatalism - I am dependent on gray sweaters. But I suppose everyone has some fashion deviation? 
I like when outfit has some kind of shortcoming and nonchalance in itself that's why I left protruding t-shirt under the sweater.
Black skinny jeans and boots is an obvious cliché but his is the best way to visually lengthen our legs. In this dreary and rainy day, I could't wear anything else.
_________________________________________________________________________________

 Połączenie czerni z szarością nigdy nie zawodzi i zdecydowanie jest to najczęściej stosowana przeze mnie kombinacja kolorystyczna. Jest niesamowicie praktyczna i pasuje właściwie każdemu. Rzadko bywam w sklepach, ale gdy już buszuję między wieszakami, pierwsza rzecz po którą sięgam, jest zawsze szara. Zwykle, jest to po prostu szary sweter. To już zakrawa o fatalizm - jestem uzależniona od szarych swetrów. Ale chyba każdy ma jakieś zboczenie modowe?
Wystający, biały t-shirt to celowy zabieg. Lubię gdy strój ma w sobie pewną nonszalnację, "niedociągnięcie", przez to całość wychodzi poza wytyczone standardy.
Czarne rurki i botki to oczywisty banał, ale nic tak nie wydłuża optycznie nóg jak właśnie taki zestaw. W ten ponury, deszczowy dzień, nie mogłam założyć nic innego. 











coat - Reserved | sweater - vintage | trousers - Cubus | boots - Zara | bag - Sophie Hulme

piątek, 24 października 2014

 Everyone changes and matures over time. Everything we experience, what we encounter, affects our tastes and views. I sense it not just when it comes to fashion choices, but also professional. Normally I'm in interior design and fashion with all related fields are variety to everyday life and one of the hobby. My taste in all of these areas become refined and more sophisticated. Unconventional connections, noble materials, moderate eclecticism, dark colors, classics interfuses with modernity - are keynotes that inspire me the most. With this style I identify in 100%. Still, I appreciate the minimalist and scandinavian style , which is very well popular in Poland and gained a lot of followers.
I am more than sure that enthusiasts of black walls in the bedroom will be rather few. Although all I would like to share with you the inspirations that I found in the internet and particularly handy to my liking
_________________________________________________________________________________

 Każdy człowiek zmienia się i dojrzewa z upływem czasu. Wszystko czego doświadczamy, z czym się stykamy, wpływa na nasze upodobania i poglądy. Odczuwam to, nie tylko jeśli chodzi o wybory modowe, ale także zawodowe. Na co dzień zajmuję się projektowaniem wnętrz, a moda i wszystkie pokrewne dziedziny są urozmaiceniem codziennego życia i jednym z hobby. Mój gust w obu tych dziedzinach "wyrobił się" i stał się bardziej wysublimowany. Niesztampowe połączenia, szlachetne materiały,umiarkowany eklektyzm, ciemne barwy, klasyka przenikająca się z nowoczesnością - to motywy, które inspirują mnie najbardziej. Z takim stylem utożsamiam się w 100 %. Wciąż jednak cenię sobie styl minimalistyczny jak i skandynawski, które bardzo dobrze przyjęły się w Polsce i zdobyły mnóstwo zwolenników.
Jestem więcej niż pewna, że entuzjastów czarnych ścian w sypialni znajdzie się raczej niewielu. Mimo wszystko, chciałabym podzielić się z Wami inspiracjami, które znalazłam z internecie i szczególnie przypadły mi do gustu.















Black mixed with white and bronze looks incredibly elegant and timeless. 
Gold, chrome or copper accessories add flavor and light up the interior. 
Large wall veneer and marble coverings are very impressive , but unfortunately also expensive. 
It's all about details of course without them interior would look empty and impersonal. 
Selecting the appropriate standing and hanging lighting, textiles, paintings and decoration is the essence of this style. 

(Images are not my property. Source: Pinterest, Tumblr)
_________________________________________________________________________________

Czerń przełamana z bielą i brązem wygląda niesamowicie elegancko i ponadczasowo. 
Złote, chromowane czy miedziane dodatki dodają smaku i rozświetlają wnętrze. 
Wielkoformatowe okładziny ścienne z forniru i marmuru są bardzo efektowynym rozwiązaniem, ale niestety także kosztownym. 
Oczywiście siła tkwi w dodatkach, bez nich wnętrze wyglądałoby na puste i bezosobowe. 
Dobranie odpowiedniego stojącego i wiszącego oświetlenia, tekstyliów, obrazów i dekoracji stanowi kwintesencję tego stylu. 

(Zdjęcia nie są moją własnością. Zródło: Pinterest, Tumblr)

wtorek, 21 października 2014

 Could we move to autumn outfits already? It's about time! Probably it is my favourite season except these rainy and gloomy days when I have to get things done. Outside! Certainly you are wondering how is it posible. Let me make you a case for my idea: woolen hats, coats, jodhpur boots. Oh, I just have another two: blazers and turtlenecks. I'm really into layering, but let's go back to the first point.
This outfit would be pretty boring if it wasn't a wide-brimmed hat. It gives something old fashioned to an outfit but in a good way. Formerly, woman wore them more willingly I think. They paid more attention to details and quality. Modern women should take their example.
This piece was quite a investment, notwithstanding, it's made entirely of wool so it is understandable. Timelessness of this accessory will let me enjoy it for many seasons unless the gusty, autumnal wind will prevent me. Hopefully it won't happen!
_________________________________________________________________________________

 Czy moglibyśmy przejść już do jesiennych zestawów? Chyba już najwyższa pora. Jesień to najprawdopodobniej moja ulubiona pora roku. Pomijając te deszczowe i mgliste dni, w których trzeba załatwić pewne sprawy poza domem. Na pewno zastanawiacie się jak to możliwe. Pozwólcie, że przedstawię Wam kilka argumentów: wełniane kapelusze, płaszcze, sztyblety. Aha! Mam dwa kolejne: marynarki i golfy. Upodobałam sobie szczególnie wielowarstwowe zestawienia, ale wróćmy do pierwszego argumentu.
Ten strój nie wyróżniałby się niczym szczególnym, gdyby nie kapelusz z szerokim rondem. Dodaje pewnego staroświeckiego sznytu, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Niegdyś, kobiety chętniej nosiły kapelusze, a przynajmniej tak mi się wydaje. Zwracały uwagę na detale i jakość wykonania. Uważam, że współczesne kobiety powinny brać z nich przykład.
Kapelusz był sporą inwestycją, jednakże, jest zrobiony w całości z wełny, więc raczej jest to zrozumiałe. Ponadczasowość tego dodatku, pozwoli cieszyć się nim przez wiele sezonów, chyba że, porywisty, jesienny wiatr mi w tym przeszkodzi. Miejmy nadzieję, że tak się nie stanie!








blouse, trousers, loafers - MNG | bag - Tommy Hilfiger | hat - TOP SHOP | watch - MK | sunglasses - Ray-Ban Wayfarer