środa, 21 stycznia 2015

Time flies, doesn't it? Sometimes it's impossible to keep up. Many things had happend, some of them had been good, some had been less fortunate, but it is like this. That what life really is. I'm thankful for everything I've experienced. I thought it would be interesting to come back to this summation someday, that is why I decided to do it.
This blog is more or less about everything what i'm intrested in so this list contains various things which accompanied me in the past year. Let's go!
_________________________________________________________________________________

Nie zaskoczę Was, jeśli napiszę, że w moim odczuciu rok 2014 minął błyskawicznie, prawda? Czas płynie tak szybko, że czasem ciężko nadążyć. Wiele się działo, bywało czasem lepiej, czasem gorzej, zapewne jak u każdego z Was. Za jakiś czas, powiedzmy za rok, dwa, ciekawie będzie wrócić do takiego wpisu i przypomnieć sobie o tych rzeczach, momentach, które towarzyszyły mi w roku 2014.
Na blogu nie skupiam się stricte na temacie kosmetycznym, więc generanie to podsumowanie zawiera miks wszystkiego, co wpłynęło pozytywnie na moje życie, w większym lub mniejszym stopniu.

1. TUMBLR

Tumblr is my new addiction. Kind of . First was Pinterest but somehow pics on this site are much more delightful and inspirational. I've saved houdreds of them on my hard drive already. Especially these ones related with architecture, interior design, fashion and outdoor. You can run your own blog there, reblogged pics from others. Milions of people can see and share something in the blink of an eye.
I've been saving and collecting pictures since I can remember. My hard drive is running out of free space now. I have no idea why I'm so keen on photography. Certainly I am a visual learner, an observer. I derive a great pleasure from everything that manifests a high level of aesthetics. The idea of capturing a perfect transitory moment and making it permanent sounds really exciting to me.
_________________________________________________________________________________

Wstyd się przyznać, ale odkryłam tę stronę całkiem niedawno. Przypomina Pinterest, ale zamieszczane tam zdjęcia, bardziej mnie inspirują i zachwycają. Zwłaszcza te związane z wnętrzami i architekturą. Ciekawa jest również moda i zdjęcia plenerów, lub zwykłych momentów z życia. Każdy może założyć swojego bloga na tumblr i umieszczać tam przeróżne pliki, reblogować zdjęcia innych. Dzięki temu, jedna fotografia trafia do milionów internautów  w ułamek sekundy.
Kolekcjonuję zdjęcia od kiedy sięgam pamięcią. Przechowuję je na dyskach, płytach, chociaż nie ukrywam, miejsca powoli zaczyna brakować. Nie wiem skąd u mnie taki pociąg do fotografii. Z pewnością jestem wzrokowcem, obserwatorem. Czerpię ogromną przyjemność ze wszystkiego, co przejawia wysoki poziom estetyki.




2. MAKE UP | MAKIJAŻ

Make-up has been my hobby since I was a teenager. I've tried many things, however, in the past year I discovered what serves me well and what really doesn't. I went for natural look. Heavy foundations fell into oblivion. The only thing I need right now is a little bit of concealer and a lots of highlight. I highly reccomend Physicians Formula and Sleek pallets. They are my fovourite ones. In 2015 I'm planning to create top 10 collection of make-up products and stick to them. I'm tired of buying and trying new things. You know that I don't feel a pressure to buy high end stuff, but having that one special gem in this small collection would by nice. What do you think about Hourglass Ambient Light Palette?
_________________________________________________________________________________

Mój tzw. "konik" od czasów nastoletnich. Jednak w minionym roku dopiero, odkryłam tak naprawdę, co mi zdecydowanie służy, a co już niekoniecznie. Postawiłam na naturalność. Ciężkie podkłady poszły w zapomnienie. Aktualnie korzystam z nich bardzo sporadycznie. Jedyne czego potrzebuje moja cera, to odrobina korektora (cienie pod oczami to moja zmora) i dużo rozświetlenia. Odkryłam kosmetyki Physicians Formula, które jeśli chodzi o to zadanie, nie mają sobie równych. Często korzystam także z palety Sleek Face Form w kolorze Fair oraz z rozświetlacza firmy Make Up Revolution Vivid Baked w kolorze Peach Lights. Makijaż au naturel wydobywa najlepsze cechy urody. Ciężki, skomplikowany makijaż na co dzień nie służy nikomu, chociaż pięknie wygląda na zdjęciach i w tutorialach.
Poza tym przestałam kupować nowe produkty. Przyznaję, mam ich obecnie za dużo. Projekt denko jest w toku. W 2015 planuję stworzyć "mocną" 10-tkę kolorówki. Produkty, które spełniają swoją rolę w 100 %. Wiecie, że nie czuję presji kupowania drogich kosmetyków, ale na pewno jedna taka perełka w kolekcji, byłaby miłym jej zwieńczeniem. Mój wybór padnie chyba na potrójną paletę Hourglass.




3. SKIN CARE | PIELĘGNACJA

In my skin care routine I leaned toward Polish brands. Finally, it is worth supporting domestic companies. Sylveco products as well as AVA's surprised me positively. Natural ingredients and effective action - are the two main reasons to recommend you these products. Of course the prices are equally attractive. Can you ask for more?
_________________________________________________________________________________

W pielęgnacji ciała i twarzy postawiłam na polskich producentów. W końcu warto wspierać rodzime firmy. Produkty marki Sylveco jak i AVA, bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły. Naturalne składy i efektywne działanie - to dwa główne powody, by polecić Wam te produkty. Oczywiście ceny są równie atrakcyjne. Żel rumiankowy genialnie oczyszcza, nie wysuszając, krem brzozowy nawilża i regeneruje, nie obciążając delikatnej cery, krem pomidorowy AVA idealnie nadaje się pod makijaż, ujędrnia skórę i do tego pachnie obłędnie. Żele pod prysznic na pewno docenią osoby aktywne. Ich zapachy są bardzo energetyczne i odświeżające. Firma Sylveco do zamówienia online dołączyła mnóstwo próbek, pięknie wydany katalog produktów i gazetkę z ciekawymi przepisami i informacjami o poszczególnych naturalnych składnikach. Wspomnę także, że wysyłka była natychmiastowa. Wielki plus!




4. SERIES | SERIAL

American series has captured our lives. There are so many good ones! Day is too short to see them all. Do you know the pain when you discover the new series, which already has at least three seasons available online? Oh, sure you do! Man becomes a complete "no life" creature! It's hard to stop watching! In 2013 I was really into "White Collar". I loved the humor and lightness of the show. Is friendship between felon and a federal agent even possible? It is at least on the screen. It was evident that the actors are on friendly terms also privately. They created a really nice duet. (Recently the last episode of the series was aired). In 2014 SUITS was undeniably a hit for me. Duets of Donna ("It's like a name and title in one") and Harvey ("Winners do not make excuses"), plus Harvey and Jessica ("Son, your egos writing checks your body that can not cash") are spectacular. Last but not least Mike Ross who's a little bit helpless still extremely intelligent ("I do not have a tux, I'm not Bruce Wayne"). This show is second to none. I'm not saying that this is an ambitious picture. In any case, goes into my tastes. Actors are impeccably dressed. Tom Ford, Brioni, Eton - the top shelf tailoring. Probably no one looks so good in a suit like Harvey Specter. He's damn good-looking guy, but the fact that this character has straight life and moral principles, turns me off the most.
________________________________________________________________________________

Amerykańskie seriale zawładnęły naszym życiem. Powstaje ich zdecydowanie zbyt wiele i są naprawdę dobre! Czego nie mogę powiedzieć o tych polskich. Znacie ten ból, gdy odkrywacie nowy serial, który ma już co najmniej trzy sezony dostępne online? O tak. Człowiek staje się kompletnym "no life'em". Ciężko się zatrzymać. W 2013 królował u mnie "White Collar". Uwielbiałam humor i lekkość tego serialu. Czy możliwa jest przyjaźń przestępcy z agentem federalnym? Na ekranie jak najbardziej. Widać było, że aktorzy są na przyjacielskiej stopie także prywatnie. Stworzyli naprawdę przyjemny duet. (Niedawno emitowany był ostatni odcinek serialu). Natomiast hitem 2014 było niezaprzeczalnie SUITS. Duety Donna ("It's like a name and title in one") i Harvey ("Winners don't make excuses"), Harvey & Jessica ("Son, your egos writing checks that your body can't cash") oraz nieporadny, ale inteligentny Mike Ross ("I don't have a tux, I'm not  Bruce Wayne"), według mnie nie mają sobie równych. Nie twierdzę, że jest to ambitne kino. W każdym razie, trafia w moje gusta. Aktorzy są nienagannie ubrani. Tom Ford, Brioni, Eton - najwyższa półka krawiectwa. Chyba nikt, nie wygląda tak dobrze w garniturze, jak Harvey. Jest cholernie przystojny, ale fakt, że jest to postać z wyraźnie zaznaczonymi poglądami i zasadami moralnymi, kręci mnie najbardziej.




5. CONSCIOUS SHOPPING | ŚWIADOME ZAKUPY

This applies not only to purchase clothing and cosmetics, but mostly food. I try to choose good quality products, made from natural ingredients. I have broadened knowledge about things that usually do not serve man. I read labels and tags, don't succumb to advertising. I stopped to buy tabloids and magazines that promote consumer lifestyle. Before anything goes to the basket, I ask myself if  is it really worth the money, do I need it, whether is it good for me?
In my case it is not a momentary whim, trying to fit in the minimalist trend. Some changes occurred naturally for a few years, because it is impossible to change everything at once. It should't be like this.
I read and took "Lessons from Madame Chic" with a grain of salt, "Polish minimalism" merely confirmed what I've known for a long time. My own loose thoughts were portrayed with facts that go to the heart of the problem. Anyone can comprehend minimalism in their own way and adapt this philosophy in keeping with his own life and conscience.
_________________________________________________________________________________

Dotyczy to nie tylko zakupów ubraniowych i kosmetycznych, ale głównie spożywczych. O tym napiszę dokładnie w kolejnym punkcie. Staram się wybierać produkty dobrej jakości, wytworzone z naturalnych składników. Stale poszerzam wiedzę na temat rzeczy, które z reguły, nie służą człowiekowi. Czytam etykiety i metki, nie ulegam reklamom. Przestałam kupować kolorowe magazyny, które propagują konsumpcyjny tryb życia. Zanim cokolwiek trafi do koszyka, zadaję sobie pytanie, czy naprawdę to jest warte swojej ceny, czy tego potrzebuję, czy to mi służy?
W moim przypadku nie jest to chwilowy kaprys, próba wpasowania się w minimalistyczny trend. Pewne zmiany zachodziły naturalnie już od kilku lat, ponieważ nie sposób zmienić wszystkiego na raz. Nic na siłę.
Przeczytałam "Lekcje Madame Chic"  z lekkim przymrużeniem oka, "Minimalizm po polsku" potwierdził jedynie to co wiedziałam od dawna. Moje własne luźne przemyślenia, autorka sformuowała w konkretne fakty, które trafiają w samo sedno problemu. Każdy może odbierać tzw. "minimalizm" na swój sposób i zaadaptować tę filozofię w zgodzie z własnym życiem i sumieniem.




6. EAT CLEAN | ZDROWA DIETA

In this regard, I have never had an easy life. My stomach is a nasty opponent. Many products doesn't serve me. Deep fried, processed meat disappeared from my diet. I eat beef about once a month, sometimes less, but don't eat pork. Turkey I eat once a week, usually roasted or cooked. Fish twice a week, and so on. Every day I eat large quantities of vegetables, fruits, legumes, seeds, nuts. Natural juices and drink large quantities of water. The effects are visible. Healthy skin, hair loss stopped. In general, I feel healthier. It also included the supplementation in the form of collagen, the levorotatory vitamin C and diatomaceous earth. Of course I didin't use everything at one time. Everything has been developed gradually.
I read a lot of reviews about the difficulties of giving up eating meat. When I penetrated the subject, and my digestive system protested I didn't see another solution. Don't miss it and I'm going to give up meat completely, simply because I don't like it anymore. What is more, the smell of meat began to bother me. When I'm passing by the butcher, I get sick. No fun!
________________________________________________________________________________

Pod tym względem nigdy nie miałam łatwo. Mój żołądek to wredny przeciwnik. Wiele produktów i potraw mi nie służy. Głęboko smażone, przetworzone dania mięsne poszły w zapomnienie. Wołowinę jem mniej więcej raz w miesiącu, czasem rzadziej, natomiast wieprzowiny nie jem wcale. Drób w postaci indyka (kurczaka jem bardzo sporadycznie) kosumuję raz w tygodniu, najczęściej pieczonego lub gotowanego. Rybę dwa razy w tygodniu itd. Codziennie jem duże ilości warzyw, owoców, roślin strączkowych, nasion, orzechów. Piję naturalne soki i spore ilości wody. Efekty widać jak na dłoni. Zdrowa cera, wypadanie włosów ustało. Generalnie, czuję się zdrowiej. Włączyłam także suplementację w postaci kolagenu, lewoskrętnej witaminy C i ziemi okrzemkowej. Oczywiście nie zastosowałam wszystkiego w jednym momencie. Wszystko zostało wypracowane stopniowo.
Czytam wiele opinii dotyczących trudności z rezygnacją z jedzenia mięsa. Kiedy wniknęłam w temat, a mój układ pokarmowy zaprotestował, nie widziałam innego rozwiązania. Nie brakuje mi tego i zamierzam zupełnie z mięsa zrezygnować, ponieważ po prostu przestało mi ono smakować, co więcej, jego zapach zaczął mi przeszkadzać. Gdy przechodzę obok sklepu mięsnego, dostaję mdłości. Nic przyjemnego!



7. SCENTS | ZAPACHY

Surrounding the pleasant scent is incredibly sensual and positively affects emotions. Anyone who knows me, knows also that I stubbornly choose strangest compositions. The biggest hit of the past year were Parks candles. I especially liked the smell of Opoponax, Amber & Citrus Amara, Rosmary & Bergamot. They are amazing! Pure heaven! With perfumes it was Jo Malone Rose Oud Intense, &Other Stories Morrocan Mint & Amber. Very intense and enveloping. I always reach for notes combined in an unconventional way, emotive, arousing pleasant associations. Niche brand with a long tradition impress me the most. I'm keeping an eye on what Serge Lutens and The Different Company offers. The choice is difficult!
_________________________________________________________________________________

Otaczanie się przyjemnymi zapachami jest niesamowicie zmysłowe i pozytywnie wpływa na emocje. Każdy kto mnie zna, wie, że uparcie wybieram najdziwniejsze kompozycje. Hitem tamtego roku były świece Parks, szczególnie zapach Opoponax, Amber & Citrus Amara, Rosmary & Bergamot, perfumy Jo Malone Rose Oud oraz &Other Stories Morrocan Mint & Amber. Zawsze sięgam po nuty połączone w nietuzinkowy sposób, budzące emocje, miłe skojarzenia. Marki niszowe z długoletnią tradycją przekonują mnie najbardziej. Na oku mam coś z oferty Serge'a Lutensa i The Different Company. Wybór jest trudny!



8. TEA | HERBATA

This is something which I can't imagine my day without. Just as with food, I like to discover new flavors, savor them. I focus on each individual component. Licorice, caramel, grapefruit, vanilla, no aftertaste of brevity. Kusmi Tea company and Sirocco are characterized by exactly what I most appreciate. They offer product of excellent quality in a beautiful package. All the pros discredit the only downside in the form of price tag. Still definitely worth the money. I will always go back to Kusmi BB Detox and Sirroco Ginger and Lemon tea. So heartwarming!
________________________________________________________________________________

Jest to coś bez czego nie wyobrażam sobie dnia. Podobnie jak z jedzeniem, lubię odkrywać nowe smaki, delektuję się nimi. Skupiam się na każdym pojedynczym składniku. Lukrecja, karmel, grejpfrut, wanilia, bez posmaku syntetyczności. Firmy Kusmi Tea i Sirocco charakteryzują się dokładnie tym co sobie najbardziej cenię. Oferują doskonałą jakość produktu, w pięknym opakowaniu. Wszystkie plusy dyskredytują ten jedyny minus, w postaci ceny. Zdecydowanie warto odłożyć na to fundusze. Zawsze będę wracać do Kusmi BB Detox i Sirroco Ginger Lemon.



(Source: www.totalbeauty.com)





9. TK MAXX

I think I have an innate hunters instincts because in TK Maxx I feel like a fish in a water. I never know what gem I hit and this is the best thing ever. The fact that you can instantly find a unique piece, can encourage (you probably won't see anyone with the same thing) or discourage (often there is no size selection). For the uninitiated, this is a shop, outlet in fact, bringing together many brands, selling them constantly at reduced prices. You will find everything there. Cosmetics, decorations, clothing, food etc. I like rummage there and I have no problem with that. Buying in stationary stores recently rejects me, the only exception is TK Maxx (as well as vintage shops).
_________________________________________________________________________________

Chyba mam wrodzony instynky łowcy, ponieważ w TK Maxx'ie czuję się jak ryba w wodzie. Nigdy nie wiem na jaką perełkę trafię i właśnie to jest najlepsze. Fakt, że można tam znaleźć pojedyncze sztuki, może zachęcić (nie zobaczymy nikogo z tym samym) albo zniechęcić (często nie ma rozmiarów). Dla niewtajemniczonych, jest to sklep, a w zasadzie outlet, skupiający wiele marek, sprzedający je po stale obniżonych cenach. Znaleźć tam można dosłownie wszystko. Artykuły kosmetyczne, dekoracyjne, odzieżowe, spożywcze itd. Lubię tam szperać i nie mam z tym problemu. Kupowanie w sklepach stacjonarnych sklepach ostatnio mnie odrzuca, wyjątek robię jedynie dla second handów i właśnie TK Maxx'a. 

10. WHAT REALLY MATTERS | CO W ŻYCIU NAJWAŻNIEJSZE

Last year, I spent a lot of time with my family. I'm really glad I did. We are healthy, we support each other, laugh together, share sorrows. The strength lies in the family and health and I keep it on the top of my priorities.
_________________________________________________________________________________

W poprzednim roku spędziłam z rodziną dużo czasu. Bardzo się z tego cieszę. Jesteśmy zdrowi, wspieramy się nawzajem, śmiejemy się razem, dzielimy smutki. W rodzinie i zdrowiu jest siła i to jest w życiu najważniejsze.




I'd love to read about your experiences and last year hits. Feel free to leave a comment. 
_________________________________________________________________________________

Z chęcią poczytam o Waszych przeżyciach i hitach minionego roku. Piszcie śmiało.


22 komentarze :

  1. Super, super i jeszcze raz super post! Proszę napisz czego dokładnie używasz do wykonania makijażu. Podkład, korektor pod oczy. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporadycznie Rimmel Wake Me Up kolor 205, Lasting Finish 205. Polecam także Healthy Mix i wersję serum firmy Bourjois. Korektor Lasting Perfection Collection 2000, ale szukam zamiennika, który nie wysuszał by skóry pod oczami. Dziękuję za komentarz. Cieszę się, że wpis przypadł Ci do gustu. Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Cudowny post, jestem w stanie zgodzic sie z wieloma poruszonymi tu watkami. Popieram Twoj minimalizm , "rozsadne" podejscie do zycia. Piekno tkwi w prostocie :) Pozdrawiam i gratuluje wszystkiego co przyniosl 2014.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi i bardzo dziękuję. Proste, skromne życie, czerpanie radości z drobnostek, rozwijanie się - to cele na nowy rok. Piękno tkwi w prostocie, idealnie ujęta myśl. Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
    2. Ps. Muszę się wybrać do TkMaxxa, też bardzo polubiłam ten sklep! :)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny post :) Moim hitem jest mój narzeczony - bardzo mnie wspierał w tym roku (a miał w czym kiedy szukałam pracy) oraz zakończenia długiej kuracji anty trądzikowej (efekty są cudowne, a teraz wreszcie mój portfel nieco odsapnął). Dalej w kolejności losowej: Kwestia Smaku (zawsze lubiłam gotować, ale z tymi przepisami robię to znacznie częściej, mnie produktów marnuję i próbuję np. azjatyckim przepisów :) ), Cirque du Soleil (spełniło się jedno z moich marzeń, już zbieram na kolejny bilet) i świadome kupowanie (również odzieżowo-kosmetycznie-spożywcze).
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj! Bardzo dziękuję, że zdecydowałaś się podzielić swoimi przemyśleniami. Gratuluję narzeczonego. Wsparcie bliskiej osoby jest nieocenione. Mam nadzieję, że kuracja anty-trądzikowa przebyła przez szwanku na zdrowiu, bo wiem, że leki na tę przypadłość mają sporo skutków ubocznych. Z przepisów z Kwestii Smaku często korzystam, podobnie jak z Jadłonomii. Ja osobiście nie znoszę marnotractwa, a potrawy pt. "przegląd lodówki" wcale nie są takie złe! Cirque du Soleil jest ponoć niesamowity! Moja siostra była na ich występach kilka razy i wspomina ze wzruszeniem do tej pory. Świadome kupowanie jest bardzo ważne, co widzę po sobie. Konsumpcja, w każdym znaczeniu tego słowa, to spora część naszego życia. Wpływa na nie, na nasze zdrowie. Świadomość tego jak wszystko funkcjonuje, jak jest wytwarzane w dzisiejszym świecie, otworzyła mi oczy. Może świata nie zbawię, ale mam głupią nadzieję, że jeśli zbierze się grono osób myślących podobnie, to wtedy coś się zmieni. Na lepsze. Trzymam za nas kciuki! Szczęśliwego roku 2015 i jeszcze raz dziękuję za komentarz!
      Pozdrawiam ciepło!
      Magda

      Usuń
    2. Dokładnie. Nie trzeba od razu zbawiać świata, wystarczy własną codzienność, to już bardzo dużo :) Czyli (nieco wyświechtane, ale życiowe) "myśl globalnie, działaj lokalnie" :)

      Usuń
  5. Też uwielbiam Suitsów i już z niecierpliwością odliczam dni do nowego sezonu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. gdzie kupujesz kosmetyki PHYSICIANS FORMULA?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w USA niestety. Dostępne są również na stronie www.iherb.com

      Usuń
  7. Napracowałaś się przy tym podsumowaniu, podoba mi się również ta dwujęzyczność, mogę szlifować mój angielski :) Lubię buszować po TK Maxxie i żałuję, że przed świętami nie kupiłam pięknej pościeli z bawełny satynowej i kaszmirowego szalika. Teraz już ich nie ma! Wyszukuję tam także torebki ze skóry naturalnej. Jest też sporo bubli, trzeba być czujnym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie jest to przyjemna praca! Dwujęzyczność czasami spotyka się z różnym odzewem ;) ale cieszę się, że Tobie się przydaje moja kaleczona angielszczyzna. Tk Maxx to wylęgarnia perełek, ale właśnie gdy coś się trafi, trzeba kupić czym prędzej, bo zaraz wszystko znika. Kiczu też jest sporo, trzeba mieć dobre oko ;)

      Usuń
  8. Będę do tego wpisu wielokrotnie wracać i zgadzam się z tym co napisałaś. Lubię Twoje podejście do życia, bije od Ciebie taki spokój i pogoda ducha :) Też jestem za 'zdrowym' minimalizmem… wszystko jest dla ludzi ale musimy wiedzieć czego nam potrzeba. Od dłuższego czasu nie kupuję 'wszystkiego co wpadnie mi w oko' w sklepie czy na Instagramie (o zgrozo!) i przyznam, że jestem szczęśliwsza. Umiar dobrze na mnie wpływa :) Rok 2014 był ciężki ale pojawił się Fred i wszystko mi wynagradza :) Oby 2015 przyniósł wiele dobrego, dużo inspiracji i motywacji do działania!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym spokojem to bym nie przesadzała, ale bardzo się staram ;) racjonalny minimalizm to jest to! Wszystkiego dobrego w Nowym Roku. Wszystko się ułoźy!

      Usuń
  9. Bardzo mnie inspirujesz :) pozdrawiam. ps również uwielbiam Suits :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miód na me serce! Dziękuję! Suits wracajà już lada dzień <3

      Usuń
  10. Jakich dokładnie kosmetyków użyłas do wykonania makijażu? Piękny efekt rozswietlenia! Ja narazie jestem wierna mgle pudrowej paese ale szukam innych rozswietlaczy :)
    Monika

    OdpowiedzUsuń