niedziela, 22 lutego 2015

I wear classics daily and I never get tired of it. The only exception is when I'm at home in my track-suit or I'm on the way to a nearby shop ( definiately not stylish, more like weirdo- hobo style).
In this outfit the main cast are: white shirt, classic wayfarers and camel scarf. I tucked this shirt into the trousers what surprisingly made my shorties a little bit longer then they really are. "Me like it!".
_________________________________________________________________________________

Prawię nigdy nie rezygnuję z klasyki. Wyjątkiem są dresy noszone po domu i ewentualnie w drodze do pobliskiego sklepu (wtedy prędzej mi do stylu kloszarda).
Dzisiaj pod lupą jest biała koszula, tym razem włożona do spodni, czego zwykle nie robię. W takiej wersji nogi wydają się o wiele dłuższe, niż są w rzeczywistości. "Lubię to!".
Do grona "klasyków", w tym zestawie, dołączył także szalik w wielbłądzim kolorze oraz nieśmiertelne Ray-Bany Wayfarer'y.






jeans, jacket - ZARA | boots - Vagabond | leather belt, bag - MNG | shirt - H&M Men | scarf - COS

17 komentarzy :

  1. Lubie taki look, "zwyklak". Ale z cłym szacunkiem w 2015 na blogu to musi się coś zadziać.Załozenie jeansów do ramoneski i przełamanie to camelowym szalem to przepraszam,ale to ograny temat jak na bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z całym szacunkiem, nigdy nie aspirowałam do bycia trendsetterką, ani topową blogerką modową w Polsce. Pokazuję to co w moim odczuciu dobrze się prezentuje, jest ponadczasowe, co jest zgodne z moim gustem. Większość blogerek cuduje, nazywając swoje kreacje "stylizacjami", naśladując siebie nawzajem i co z tego wychodzi? Coś na miarę 2015 roku? Nie sądzę, ale to moja subiektywna opinia. W każdym razie dziękuję za komentarz. Pozdrawiam.

      Usuń
    2. A mnie się bardzo podoba. Od kilku miesięcy wchodzę na Twój blog po to żeby zobaczyć coś "normalnego", w dobrym guście czy nowości dla mnie (tak było odnośnie herbaty, czy postów o podróżach). A Twoje "stylizacje" uwielbiam bo sa proste, jak się wydaje wygodne i świetnie w nich wyglądasz. Tak trzymać:) pozdrawiam

      Usuń
    3. Cieszy mnie taki odzew. Prowadzę raczej normalne życie, nie utrzymuję się z bloga, nie mam czasu ani nawet ochoty na wymyślne "stylizacje". Oszukiwałabym siebie i Czytelników, gdybym stylizowała się specjalnie do zdjęć, gdy na co dzień ubieram się naprawdę prosto i wygodnie. Kreowanie trendów zostawiam Karolinie (Charlize Mystery), czy Macademian Girl. One zajmują się tym zawodowo i dobrze im to wychodzi. Moda jest ich pasją i sposobem na życie. Dla mnie jest jedynie przyjemnym dodatkiem, do codziennego życia. Styl jest przede wszystkim naszą wizytówką i wydaje mi się, że moja wizytówka wygląda całkiem nieźle. Jeśli chociaż jedna osoba uzna, ze to co pokazuję na blogu, jest pomocne w jakimś sensie, to mnie satysfakcjonuje. Nikt jeszcze nie zadowolił wszystkich. Tyle ode mnie. Dobrej nocy!

      Usuń
    4. p.s. a myślałam, że postów o podróżach nikt nie czyta ;)

      Usuń
  2. Przyłączam się do głosów 'za'. Trafiłam tutaj całkiem niedawno i wreszcie odetchnęłam - wreszcie normalnie, prosto, klasycznie i elegancko, ale nie nudno.
    Świetne stylizacje, piękna modelka, dobre zdjęcia. Czego chcieć więcej? Wiem - jeszcze więcej postów :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogromnie dziękuję! Takie komentarze są bardzo budujące. W każdym razie, postaram się modowo czymś zaskoczyć od czasu do czasu, żeby była równowaga w przyrodzie ;). Jeszcze raz bardzo dziękuję. Cieszę się, że odwiedzacie bloga, chociaż "konkurencja" jest duża. Pozdrawiam

      Usuń
  3. a mnie się podoba :)

    Pozdrawiam,
    Fit

    OdpowiedzUsuń
  4. :):) a jak ktoś lubi klasykę ,taką niezobowiązującą właśnie?!?! To milej mu oko zawiescić niż na Topowych blogerkach;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa! Bardzo to doceniam. Pozdrawiam

      Usuń
  5. Coraz bardziej pożądam szalika z COS ;) Oj niedobra Ty!

    OdpowiedzUsuń