sobota, 12 grudnia 2015

When it's cold and grey outside thinking back to this hot paradise, which undoubtedly the Maldives are, turns out to be really comforting. Trip took place quite recently but I feel like it was ages ago. Every corner there asked for a picture, and the setting was so beautiful and even unrealistic. On the island of Kaafu Atoll, the Paradise Island resort - this amazing palm grove (and the crystal clear
water of course) fell in my memory in particular. The play of light and shadow created the ideal conditions to take pictures of the typical holiday set.



My go-to uniform of the summer season are shorts and tank-top, which is nothing revelatory. I decided to move away from a rule by buying a lace jumpsuit. It shows a lot of skin, so rather not work for the summer in the city, but on the beach, or going out to a club will fit perfectly. This type of clothing you can tweak a little by adding a pair of flip-flops, sandals and canvas bags in a day, or high heels and jacket to a nightout. Personally, I avoid buying clothes on one occasion. I always think twice what I can match it with.

From time to time I will publish more posts from the Maldives, including the guide and review of hotels. I hope you'll enjoy them and find it useful by those who plan such a trip in the future.
Till next time!


_________________________________________________________________________________

Kiedy za oknem zimno i szaro, miło jest wrócić wspomnieniami do ciepłego raju, jakim niewątpliwie są Malediwy. Wyjazd miał miejsce całkiem niedawno, a mam wrażenie, jakby to było wieki temu.
Każdy zakątek tam prosił się o zdjęcia, a otoczenie było tak piękne, że aż nierealne. Na wyspie Kaafu Atoll, w resorcie Paradise Island szczególnie zapadł mi w pamięć gaj palmowy ( i krystalicznie przejrzysta woda oczywiście). Gra światła i cienia stworzyła idealne warunki do zrobienia zdjęć, tego typowo wakacyjnego zestawu.
Moim typowym uniformem w sezonie letnim są szorty i tank-top, co nie jest niczym odkrywczym. Zdecydowałam się odejść od reguły, kupując koronkowy kombinezon. Odkrywa sporo ciała, więc nie polecam go raczej na lato w mieście, ale na plażę, czy wyjście do klubu sprawdzi się doskonale. Tego typu ciuch można podrasować dodatkami - w dzień do klapek, sandałków i płóciennej torby, wieczorem do szpilek i marynarki. Osobiście unikam kupowania ubrań na jedną okazję, zawsze wcześniej trzy razy pomyślę, do czego dana rzecz pasuje, dopiero wtedy podejmuję decyzję.



Co jakiś czas będę publikować kolejne posty z Malediwów, w tym przewodnik i recenzję hoteli. Mam nadzieję, że Wam się spodobają i przydadzą się tym, którzy planują taki wypad w przyszłości.
Do następnego!







jumpsuit - H&M | shoes - DeeZee | watch - Daniel Wellington (By using my code "DW_missgoodtaste" you'll get 15 % discount in official online shop. Code is valid until 15.01.16)

3 komentarze :